Kacper Ryx i Król Żebraków: Genialny plan Janki, czyli fabularny wstęp do gry

Kończyłem śniadanie, gdy do drzwi zapukał Szymon, dziesiętnik ze straży miejskiej. Ogarnąłem się szybko i żwawo ruszyliśmy ku rynkowi. Za bramą cmentarza przy farze Mariackiej skręciliśmy ku okazałej budzie, jednym bokiem przystawionej do muru cmentarnego, drugim do sąsiedniej kamienicy. Nikt by nie przypuścił, że ta niepozorna szopa to jeden z pałaców Króla Żebraków, wewnątrz luksusowo wyposażony i pilnie strzeżony. Lecz nie dziś. Dzisiaj to była trupiarnia. Sześciu wartowników zakłuto czystymi sztychami. Pozostałych żebraków otruto. Świadczyły o tym plamy na ciele.

Czytaj więcej

Kacper Ryx i Król Żebraków

Czołem Waszmościom! Kłania się Kacper Ryx, absolwent medycyny na Akademii Krakowskiej, z powołania i zamiłowania Inwestygator (znaczy się prywatny detektyw). Moje przygody w czterotomowym cyklu powieściowym opisał niejaki Mariusz Wollny, krakowski skryba, który (głównie dzięki mojej skromnej osobie oczywiście) zyskał sobie w ostatnich latach całkiem niemałe i wierne grono czytelników. Jestem podrzutkiem, jako niemowlę znaleziono mnie na progu Szpitala Duchaków w noc Trzech Króli A.D. 1550 r. Zacnym braciszkom, a zwłaszcza mojemu opiekunowi paterowi Rochowi z niemałą pomocą mamki Balcerowej udało się mnie wychować i wykształcić. Jakby nie było, dzięki ich pomocy nie zostałem kolejną sierotą-żebrakiem. Dostałem się nawet na wspomnianą już Akademię Krakowską. W międzyczasie wrodzona żyłka detektywistyczna i jakiś wewnętrzny magnes do tarapatów sprawił, iż zacząłem tropić wszelkiej maści przestępców i rozwiązywać sprawy kryminalne wstrząsające XVI-wiecznym Krakowem, a nieraz i całą Rzeczpospolitą. To tyle słowem wstępu o mnie natomiast już spieszę z wyjaśnieniami co tu robię i po co to wszystko piszę!

Czytaj więcej

Namiestnik. Sukces kampanii

Kampania “Namiestnika” zakończyła się bardzo dużym sukcesem. Uzbieraliśmy 51 275 zł, a przy tak taniej grze jaką jest Namiestnik, uważam że to fantastyczny wynik. Wspólnie udało nam się osiągnąć: wydanie gry z 7 kartami promocyjnymi, poprawionymi grafikami ekranów graczy oraz instrukcji. Do tego całość będzie zapakowana w płótnowane pudełko. Wszystkie pliki są już przygotowane, dzisiaj wysyłamy ich ostateczną wersję do druku. Produkcja ruszy na dniach. O wszystkich terminach będziemy informować na bieżąco.

Czytaj więcej

Bitwa o Nirador – wstęp

Od 2 godzin siedzę i myślę jak rozpocząć ten wpis. Więc może bez ceregieli rzucę kawę na ławę. Niedługo na Wspieram.to będę miał zaszczyt rozpocząć kampanię promującą nową grę planszową. „Bitwa o Nirador” – bo tak będzie się nazywać – będzie połączeniem strategii, planowania i RPG. Przeniesiemy się w sam środek konfliktu między dwoma państwami – Atrydium i Galos. Nie wcielimy się tutaj jednak w żadnego dowódcę czy generała. Armie będą walczyć „po swojemu”, a pod naszą kontrolę zostaną oddane zaledwie trzy jednostki. Co gorsza – tymi trzema jednostkami trzeba będzie przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść! Czytaj więcej

Achaja już na tronie, czyli koniec coraz bliżej

Może na dworze jest już chłodno, ale w naszym biurze wciąż gorąco. Uwijamy się jak mrówki, żeby wszystko dopiąć i zdążyć z terminami. Chcę Was uspokoić, wszystko idzie zgodnie z planem i trwająca obecnie część logistyczna, związana z wydaniem gry, zakończy się w drugiej połowie września wysłaniem egzemplarzy do wszystkich, którzy złożyli się na jej wydawniczy sukces. Poniżej widzicie Achaję na tronie już w wersji finalnej. Chcemy Wam tymi zdjęciami skrócić czas oczekiwania 🙂

Czytaj więcej

Namiestnik: Udało nam się na więcej niż 100%

Mamy 100% – UDAŁO SIĘ! Ba! Mamy nawet 109% i jeszcze nie kończymy zbiórki… Co ona przyniesie nam dalej? Mam jeszcze trochę celów przed nami – tak naprawdę jesteśmy na wymaganym minimum. Zbiórka idzie dobrze, co nie znaczy, że nie da się poprawić jej tempa. W nadchodzących dniach będzie parę recenzji, m.in. tu na ZnadPlanszy. W Namiestnika będziecie też mogli zagrać na Bialskich Dniach Fantastyki – mamy nadzieję, że taki kontakt z grą pozwoli Wam przekonać się do naszego produktu.

Czytaj więcej