Kacper Ryx i Król Żebraków: Gangi starego Krakowa

W Krakowie wszyscy mamy sentyment do historii naszego miasta, która przez wieki była zarazem historią całego kraju.  Znamy i kochamy Wawel – siedzibę królów, podziwiamy wspaniałe kościoły i klasztory, a także uczymy się o spektakularnych wydarzeniach, jak choćby uczcie u Wierzynka. Rzadziej zastanawiamy się jak wyglądał dzień z życia plebejusza okupującego drewnianą budę pod św. Marcinem.

Podobnie, uczymy się w szkole o złotym czy srebrnym wieku naszych dziejów. Jednakże dotyczył on głównie szlachty i panujących. Tymczasem u podnóży drabiny społecznej zawsze cuchnęło zaschniętą krwią, zatęchłym winem oraz strachem.  Miejskie powietrze nie tylko czyniło wolnym (zgodnie ze średniowiecznym porzekadłem), ale i zmuszało do życia w ciągłym strachu o własne mienie i życie. To część historii, którą poznaje się w szkolnej ławie znacznie rzadziej. Nawet popkulturowe seriale ze stajni HBO rzadko sięgają po temat nizin społecznych (aczkolwiek w serialu Rzym życie codzienne biedoty zostało pokazane w sposób poprawny). Mamy jednak w Krakowie popularnego pisarza, który w ostatnich latach zaprosił czytelników w podróż w najmroczniejsze zakamarki XVI-wiecznego Krakowa. Mariusz Wollny w swoich czterech tomach przygód Kacpra Ryxa – krakowskiego inwestygatora – przedstawił galerię najniebezpieczniejszych typów, jakie kręciły się po ówczesnej stolicy Królestwa Polskiego.

_DSC0979

Rok temu zgłosił się do mnie Maciek – siostrzeniec pisarza – z propozycją stworzenia gry osadzonej w realiach znanych z powieści. Dla mnie, historyka z zawodu i zamiłowania, temat ma pierwszorzędne znaczenie w każdej grze. Nie mogłem więc odmówić współpracy. Przede mną pojawił się jednak podstawowy problem – otóż nie lubię gier detektywistycznych, a przecież takim fachem parał się właśnie Kacper Ryx. Za panowania kolejnych królów tropił i likwidował najgroźniejszych przestępców, zatruwających życie mieszkańcom i monarchom. Na szczęście miałem wolną rękę i mogłem stworzyć grę dowolnego gatunku. Postanowiłem też dodatkowo odwrócić perspektywę, z której spoglądamy na świat znany z książek Pana Wollnego. Otóż to właśnie Ryx będzie naszym największym wrogiem, a sami zamiast walczyć ze złem, będziemy jego reprezentantami. Jak to po ciemnej stronie mocy bywa, naszymi rywalami są również (a może przede wszystkim?) koledzy po fachu. Kacper Ryx i Król Żebraków to najprościej mówiąc gra strategiczna, w której walczymy o dominacje nad przestępczym półświatkiem w Krakowie końca XVI wieku. A symbolem tej dominacji jest właśnie tytuł Króla Żebraków, legendarnego przywódcy wszystkich zbirów, rzezimieszków, ladacznic i nędzarzy.

Jak więc wyglądał te przenosiny historii z książki do gry? Zapraszam do dalszej lektury.

mapa2

Kto i jak może zostać Królem Żebraków?

Chociaż czarną robotę na ulicach Krakowa wykonują nic nieznaczące pachołki i płatni morderze, to przecież do tego tytułu nie może aspirować byle kto. Dlatego też w grze wcielimy się w role hersztów – przywódców swoistych gildii. Mistrz sztuki szermierczej rodem z Francji, wynalazca i ogniomistrz z Sycylii czy też paser ze starozakonnego rodu. To tylko niektóre postacie, których karty możecie otrzymać na początku gry. Każda postać zapewnia inną przewagę na starcie. Nie wpływa jednak znacząco na styl gry podczas rozgrywki.

Ten zaś determinują karty zadań jakie otrzymamy w pierwszym rozdaniu i w kolejnych turach. Wykonanie owych zadań gwarantuje punkty miru – czyli naszej reputacji i potęgi zarazem. Gracz z największą liczbą owych punktów pod koniec gry – a kiedy ona nastąpi, nie jesteśmy w stanie od razu przewidzieć – zostaje Królem Żebraków. Karty zadań zmuszają nas do kontrolowania danych rewirów, zdobycia określonej liczby dukatów lub np. posiadania… czystych rąk, czyli nie wplątania się w danej turze w żadne przestępstwo. Nie wiemy jakimi kartami zadań dysponują nasi przeciwnicy, więc często nieświadomie wejdziemy sobie w drogę. A wtedy najpewniej dojdzie do walki, skrytej poprzez zabójstwa, lub otwartej podczas burd i zamieszek.

herszci i Ryx

Gdzie walczymy?

Przygotowaliśmy piękną mapę przedstawiającą z lotu ptaka ówczesny Kraków oraz okolice. Cały obszar podzieliliśmy na 10 rewirów, po których mogą poruszać się nasi herszci oraz zbiry. By wzmocnić swoją gildię lub po prostu wykonać zadanie będziemy musieli kontrolować rewir lub rewiry. Te zaś przejmujemy po tym, gdy zdobędziemy karczmę – symbol dominacji w danym rewirze. Możemy przejmować karczmy neutralne oraz okupowane już przez zbirów innego gracza. Co ważne, każdy gracz, który posiada swoich zbirów w rewirze, na którym wybucha właśnie burda, może wziąć udział w walce. To kogo poprze zależy tylko od niego, oraz zapewne od obiecanych mu dukatów. W Krakowie, na Kazimierzu i Kleparzu oraz przedmieściach możemy także wzbogacać swoje sakwy – kradzieże i żebry to równie ważna część naszej działalności.

DUKATY

Czego używamy?

Przede wszystkim nasze posunięcia regulują karty akcji podstawowych. Każdy gracz ma 4 identyczne, dwustronne karty. Każda strona zawiera inna akcję (np. kradzież, burdę czy werbunek). Po jej wykonaniu należy odwrócić kartę. Za akcję płacimy punktami akcji, a tych w każdej turze gracze maja po 10. Jak tylko nasz znacznik wyprzedzi innego gracza na torze tychże punktów, inicjatywa przechodzi w ręce gracza posiadającego jeszcze najwięcej tych punktów (innymi słowami znajdującego się najbliżej pola startowego). Najczęściej gracze będą wykonywać swoje akcje na przemian, ale możliwe jest również zaplanowanie potęznej kombinacji złożonej z kilku posunięć.

Ponadto karczmy zapewniają karty akcji specjalnych, które nie tylko zwiększają nasze siły podczas burd (różne formy uzbrojenia), ale pozwalają także wykonać niespodziewany manewr (np. podpalić czyjąś karczmę lub wszcząć tumult żaków!).

Naszą gildię można także wzbogacić wybitnymi indywiduami. Dzięki akcji werbunek możemy rekrutować słynnych najemników, alchemików, złodziei i murwy, które pomogą nam w drodze do zwycięstwa. Każdy z graczy może przygarnąć do trzech takich kompanów, którzy losowo pojawiają się w na planszy zwanej zamtuzem.

Awers - karta zadań

A gdzie tytułowy Ryx?

Miłośnicy prozy Mariusza Wollnego zapewne uwielbiają głównego bohatera. W takim razie gdzie on podział się w naszej grze? Przede wszystkim on i jego kumple, a także ogólnie krakowski wymiar sprawiedliwości, odzwierciedlony został w kartach inwestygacji. Za każdym razem gdy próbujemy kogoś kropnąć lub zwinąć czyjąś własność, ryzykujemy otrzymaniem takiej karty. Zwłaszcza burdy, w których bierze udział wielu zbirów, są generatorem kolejnych kart. To zrozumiałe – im więcej robimy hałasu, tym bardziej prawdopodobne, że podejrzenie padnie na nas. A w mechanice ujęliśmy to bardzo prosto – każda jedynka na kostce podczas burdy (a otrzymujemy jedną kostkę za każdego zbira) to właśnie karta inwestygacji. W fazie inwestygacji w każdej turze odsłaniamy nagromadzone karty i wprowadzamy ich efekty. Nie są to najczęściej przyjemne rzeczy dla naszej bandy.

Co więcej karty te wpływają na moment zakończenia gry. Każda odkryta karta przesuwa znacznik inwestygacji na specjalnym torze. Jeśli spotka się on z żetonem czasu, który wędruje od przeciwległego końca toru, gra zakończy się pod koniec aktualnej tury. Im więcej przemocy w Krakowie, tym szybciej starosta wyprowadzi hajduków na ulice miasta i spacyfikuje nastroje. Tak więc to od nas i naszego stylu gry zależy, czy skończymy ją w 3, 4 a może 5  turze?

Awers - karta kompanów

Kacper Ryx – w formie osobnego pionka, a może nawet figurki – wędruje również losowo po planszy i wpływa na liczbę dociąganych kart inwestygacji podczas przestępstw dokonywanych pod jego okiem w danym rewirze.

Ostatecznie stworzyliśmy złożoną, ale nie skomplikowaną w zasadach, grę strategiczną. Dzięki kartom zadań za każdym razem będziemy starać się przyjąć inną taktykę i walczyć o inne miejsca na mapie. Duży zasób kompanów (20) pozwoli też tworzyć unikalne gildie. Dróg do zwycięstwa jest wiele. Po drodze będziemy zawiązywać lokalne sojusze i zdradzać naszych przyjaciół. Poświęcimy swoich ludzi by odciągnąć uwagę wroga od głównego celu ataku, lub tez naślemy stróżów prawa na melinę rywala. Wszystkie chwyty dozwolone. Wszak to gra o prawdziwych wojnach gangów.

Łukasz Wrona
Współautor gry

Na portalu crowdfundingowym Wspieram.to wystartowała właśnie akcja, której celem jest wydanie gry „Kacper Ryx i Król Żebraków”! Serdecznie zapraszamy do wsparcia, a warto się spieszyć na pierwsze 30 egzemplarzy z przesyłką paczkomatem obowiązuje cena promocyjna. Jeśli cała akcja się powiedzie, autor książek o Kacprze Ryksie, Mariusz Wollny obiecał napisać specjalne opowiadanie bazujące na fabule gry (wersja pdf dla każdego kto wesprze akcję od 20 zł).

Zapraszamy na stronę akcji: www.wspieram.to/kacperryx oraz na profil FB gry: https://www.facebook.com/krolzebrakow.



Zawartość pudełkaokładka z logiemRewers - karta akcji specjalnych

0 Udostępnień